29 Wrz Liebster Awards. Nominowana!

W dzisiejszych czasach nie ma szybszych, przyjemniejszych i bardziej bezpiecznych sposobów na poznawanie fajnych i inspirujących ludzi w sieci, czerpanie wiedzy i wymianę doświadczeń niż blogowanie 😉

Liebster Awards to inicjatywa, która ma na celu pomoc w wypromowaniu ciekawych, aczkolwiek początkujących i mniej popularnych blogów. Dzięki nominacjom, mają one bowiem szansę zaistnienia w blogosferze.

Mój blog został nominowany przez Beatę Redzimską, która prowadzi m.in. Vademecum Blogera – jeden z najchętniej polecanych blogów w Polsce w 2015 roku i który jest jednocześnie kompendium wiedzy na temat blogowania. To dla mnie duże wyróżnienie i radość, że zostałam nominowana właśnie przez Beatę, z porad której często korzystam. Kilka słów, które od niej otrzymałam, są miodem na moje serce i mam nadzieję, że będę miała okazję poznać ją osobiście. Musisz Beata kiedyś wpaść do Polski 🙂

Liebster Awards jest również okazją do bliższego poznania się i choć nie jestem pewna czy jestem gotowa na zwierzenia, podejmuję temat i odpowiadam na pytania zadane przez Beatę:

1. Co daje Ci blogowanie?

Nie minął jeszcze rok mojego blogowania, a już dawno zdążyłam poczuć, że jest to coś co bardzo mi odpowiada, sprawia mi ogromną przyjemność, ale jednocześnie budzi wiele obaw. Cieszę się jednak, że dzięki blogowaniu poznałam tylu fantastycznych ludzi, wciąż odkrywam nowe pola do rozwoju i nabywam nowych umiejętności. Wcześniej nie miałam pojęcia, że blogowanie daje tyle możliwości i jednocześnie poddaje nas tylu próbom. Daleko mi jeszcze do wersji bloga, którą sobie wymyśliłam, ale tym bardziej cieszy fakt, że dużo jeszcze pracy przede mną.

2. Czy czasami masz ochotę rzucić to w diabły i więcej już nie tracić tyle czasu w sieci?

Jeszcze nie miewam takich myśli, ponieważ dostrzegam ile możliwości niesie ze sobą blogowanie, aczkolwiek, jak pisałam wyżej, pojawiają się wątpliwości i wtedy mam wiele do siebie zastrzeżeń – podobno to normalne u początkujących. Sporo wymagam od życia, a od siebie jeszcze więcej. Jestem wobec siebie bardzo krytyczna, ocieram się o perfekcjonizm i dlatego bywam z siebie niezadowolona i okropnie zła, że nie robię czegoś lepiej i że nie mogę poświęcić więcej czasu na to co sprawia mi przyjemność, czyli właśnie blogowanie. Cierpliwie czekam na moment, kiedy bardziej będę mogła skupić się na merytoryce, a całą otoczkę i sprawy techniczne będę miała już za sobą. Nie uważam, aby czas spędzony w sieci był straconym, ponieważ czerpię z niej dużo wiedzy i chłonę doświadczenia innych.

3. Gdzie znajdujesz inspiracje?

Wychodzę z założenia, że inspiracje znajdę wszędzie i je znajduję. W domu, na ulicy, na wakacjach, w samolocie, w rozmowach z ludźmi, ale najwięcej znajduję ich po prostu w sieci.

4. Największa pasja.

Kobieta zmienną jest, ja też. Chętnie uczę się nowych rzeczy, lubię poznawać nowych ludzi, dlatego modyfikuję swoje zainteresowania. Kiedyś dużo rysowałam ołówkiem i węglem (głównie coś przerysowując), lubię też fotografować i podróżować (odkąd mam dzieci, ma to miejsce znacznie rzadziej). Moją największą jednak radością jest sport, nauka języków obcych (w swoim życiu „zaczepiłam” o łacinę, francuski, niemiecki, włoski, rosyjski, ale ostatecznie posługuję się językiem angielskim i hiszpańskim), a teraz dodatkowo blogowanie.

5. Kawa czy herbata?

Kawa tylko we własnym domu i biała herbata z tajską cytryną.

6. Ulubiona pora roku.

Odnajduję się w każdej porze roku, bo każda z nich wiąże się z nowym okresem w życiu, początkiem czegoś dobrego, ale najbardziej lubię oczywiście lato.

7.  Za co lubisz siebie, czyli dlaczego jesteś zajebista?

Czy jestem zajebista czy nie, niech się wypowie ktoś inny, ja natomiast cenię w sobie kilka cech, które mi pomagają i jednocześnie przeszkadzają w życiu – dokładność, zaangażowanie, chęć podejmowania wyzwań, chęć zarządzania, empatia, szczerość, otwartość na świat, energiczność, determinacja, konsekwencja.
Natomiast lubię siebie za to, że lubię ludzi i kocham życie.
A, w jednej rzeczy jestem zajebista – bronię swoich dzieci jak lwica 😉

8. Pierwsza rzecz, którą robisz rano.

Piję szklankę przegotowanej wody z cytryną oraz kawę i rozmyślam powoli wybudzając się z nocnego letargu. Zanim wstaną domownicy i zacznie się poranny jazgot, przeglądam swoje poczty, czytam wiadomości i inne blogi.

9. Lubię …

Lubię dobrą energię, wolność i swobodę działania.
Lubię jak coś się dzieje (nie znoszę nudy, bezczynności i stagnacji).
Lubię się śmiać.
Lubię czytać książki w nowo poznanym języku. Jestem gadżeciarą i uwielbiam zbierać wszelkie materiały, obecnie w języku hiszpańskim.
Lubię po prostu swoje życie.

10. Tęsknię za …

Tęsknię za dalekimi i długimi podróżami, nieograniczoną wolnością myśli i słowa.
Tęsknię za miejscem, które odpowiada mi pod każdym względem i do którego mogłabym się przeprowadzić bez najmniejszego wahania, w 5 minut. Tym miejscem są Włochy. Uwielbiam włoską kulturę, kuchnię, muzykę, klimat, architekturę, język, modę, styl życia, model rodziny, no i Włochów.
Jest jeszcze jedna rzecz, za którą tęsknię i której nigdy już nie doświadczę – to okres niemowlęcy moich dzieci. Mam do niego ogromny sentyment i nienormalną wręcz potrzebę pielęgnowania i chronienia takich maluchów.

11. Jak poprawiasz sobie humor?

Nie są to zakupy w pobliskiej galerii ani ciastko z kremem, ale coś co po prostu mi wychodzi. Ciągle wymyślam coś nowego, chętnie podejmuję nowe działania i jeśli wychodzą mi dobrze, mogę przenosić góry.
Z banalnych rzeczy, humor poprawia mi muzyka, taniec, pobyt nad morzem, teksty moich dzieci (te śmieszne, rozbrajające i rozczulające) oraz wyjazdy. Lubię wyjeżdżać, zarówno blisko, jak i daleko.
A tak w ogóle, to codziennie mam dobry humor. Czasem wisielczy, ale to na krótko, bo również i ten stan szybko wprawia mnie w dobry nastrój 😉

* * *

Jeśli chodzi o moje nominacje, zmieniłam nieco zasady (szczególnie, że doczytałam się, iż w pierwotnej wersji założenia były nieco inne) i chciałabym wskazać osoby, które bardzo lubię, cenię, czytam, podglądam, wkurzam się (publikują więcej niż ja i mają lekkie pióro 😉 ). Są to osoby, które prowadzą blogi o wiele dłużej ode mnie i mają o setki więcej odbiorców, ale są na tyle ciekawymi, sympatycznymi i barwnymi postaciami, że warto poznać ich bliżej i przyjrzeć się ich blogom.
Mam nadzieję, że nie obrażą się Ci, których w tej inicjatywie pominęłam, ale dajmy szansę innym 😉 Jednocześnie nie nominuję osób, które były już nominowane przez kogoś innego (a szkoda).
Za to mam nadzieję przeczytać odpowiedzi na moje pytania od trzech panów 😉

Jeśli znajdą czas i ochotę, żeby dać poznać się bliżej innym, nominuję:

Bognę z bloga Bogna Gozdowska
Marcina z bloga Super Tata
Agnieszkę z bloga Radoshe
Agatę z bloga Ruby Times
Karolinę z bloga Dwa Plus Cztery
Artura z bloga Nie śpię, bo biegam – moja droga do ultra
Bożenę z bloga Mama Trójki
Martę z bloga Tosinkowo
Kasię z bloga 8 i pół
Kamilę z bloga Kreatornia Zmian
Michała z bloga Twoje Źródło Urody

A oto moje pytania do Was:

  1. Przełomowy moment w Twoim życiu to…
  2. Praca na etat czy wolny strzelec?
  3. W jakim miejscu chętnie spędziłbyś/łabyś tydzień tylko i wyłącznie ze sobą?
  4. Co wkurza Cię w ludziach?
  5. Twoją drugą/inna pasją poza blogowaniem jest…
  6. Co zrobiłaś/eś ostatnio fajnego i/lub ważnego dla siebie?
  7. Jak rozprawiasz się ze stresem i/lub brakiem czasu?
  8. Czy masz jakąś zabawną anegdotę związaną z początkiem Twojego blogowania?
  9. Kto Cię inspiruje lub po prostu skąd czerpiesz inspiracje w swoim życiu?
  10. Czego bardzo nie lubisz robić?
  11. Czego się boisz?

Pozdrawiam serdecznie.

Poprzedni artykuł
Następny artykuł
Podziel się:
Aleksandra Bohojło
esencja@esencjablog.pl