10 sposobów na udany poranek.

22
Dodaj komentarz

avatar
21 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
21 Comment authors
DanaNianio born to be wildKasia ChomaElżbieta Ważna | waznapisze.plMagda Grzybowska Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
OkiemMamy.pl
Gość

Ja poranki mam w biegu, nigdy nie mogę się wyrobić 🙂 zazdroszczę rytułałów

Aleksandra
Gość

Wyspanie się jest kluczowe. niedawno odkryłam, że aby się wysypiać wystarczy położyć się wcześniej spać, a nie siedzieć do późnej nocy (tak jak dziś) przed komputerem 😛 Dla mnie rano najważniejsze są szklanka wody, toaleta poranna w tym makijaż, śniadanie, kawa (jak jeździłam do pracy autobusem, brałam kawę z domu i piłam po drodze czytając wiadomości), przy córci nie zawsze mam czas na poranną prasówkę, ale za to po śniadaniu zawsze idziemy na spacer 🙂

BlackDeer
Gość

Zazdroszczę wysypiania się, przecież doba taka krótka :). Mnie najbardziej rano motywuje ładna pogoda! Nic tak nie dodaje energii jak spora dawka witaminy D 🙂

Kiedy mama nie śpi
Gość

Ja może kiedyś doczekam sie tego żeby ktoś dla mnie zrobił zniadania a nie wiecznie odwrotnie. 😉

Edyta moj-kawalek-podlogi
Gość

Dla mniej najlepiej działa chyba pyszna kawa i kolorowe śniadanie na słodko 🙂

Paulina Bulek
Gość

Staram się z rana czytać chociaż kilka minut. Poza tym jeszcze przed śniadaniem wypijam łyżeczkę tranu.

Agnieszka Jezierska|Agumama.pl
Gość

Ja się zgadzam, że dobrze zaplanowany poranek to większa szansa na pozytywny, pełen sukcesów dzień.
Jeżeli pozwolimy by w poranek wdarł się chaos, to nawet awantura może się wydarzyć 😉

Asia | amelushka
Gość

Muszę powiedzieć, że Twoje poranki wyglądają bardzo pozytywnie 😉 Mnie ostatnio brakuje przede wszystkim wyspania się, ale to z powodu mojego 1,5 rocznego brzdąca, który budzi się w nocy kilka razy. Gdy jeszcze nie byłam matką, zawsze rano starałam się czytać i trochę poćwiczyć. Teraz niestety jest to niemożliwe, ale mam nadzieję, że kiedyś wrócę do swoich rytuałów.

niecałkiemsamamama
Gość

Jak mi brakuje tej porannej kawy, ale niestety pić nie mogę 🙁 Pozdrawiam http://www.niecalkiemsamamama.blogspot,com

Olga Pietraszewska
Gość

A ja ostatnio coraz częściej rezygnuję z makijażu (lenistwo!) i o dziwo, dobrze się z tym czuję 🙂 Poranna kawa, prasówka, wstawanie, gdy wszyscy jeszcze śpią, ubrania i torba przygotowane dzień wcześniej, brzdękające radio i pożywne śniadanie – całkiem podobne mamy te poranki 🙂

Renia Hannolainen  ↟  Ronja
Gość

Wyobraziłam sobie taki poranek – naprawdę brzmi idealnie, choć to niby proste czynności. Aż mi się zachciało odhaczyć wszystkie te punkty, spróbuję jutro, w sobotę powinno się udać 😉
Inspirująco, jak zwykle u Ciebie! 🙂

Aleksandra Bohojło
Gość

Dziękuję Renia

Mikołaj "Michael" Korsak
Gość

Muszę spróbować tej wody z cytryną… Osobiście uwielbiam letnie poranki gdy słońce chcę wybić szybę w moim oknie i mocno razi w zaspane oczy… 10 min porannej jogi i jestem gotowy do akcji

Kamila Kołodziejczak
Gość

Dobre porady, ale czasem nawet one się nie sprawdzają.

Monika Loryńska
Gość

Wodę z cytryną wprowadziłam jakieś pół roku temu co codziennego rytuału, ale póki co, nie czuję żadnej różnicy w zdrowiu 🙂 Może to wymaga więcej czasu ?

Kasia | KasiaGosposia
Gość

Przez ostatnie dwa dni były przepiękne poranki – słoneczko z rana bardzo mnie motywowało do działania, przez co zrobiłam więcej niż zaplanowałam :).

Iza Bluszcz
Gość

Takie proste rzeczy, a jak mogą umilić cały dzień 🙂 Ja również staram się przygotować wieczorem torbę na następny dzień. Przygotowuję też ubrania dla siebie i dla Hani, żeby nie marnować czasu na zastanawianie się, w co się ubrać, a czasem to zajmuje sporo czasu. Zawsze jem w domu śniadanie i piję gorącą herbatę. Kawę wypijam w pracy. Makijaż zawsze obowiązkowo! Najlepiej jednak działa na mnie, kiedy moje dziecię budzi się z uśmiechem na twarzy, a nie płaczem. Dzisiaj akurat tak było i razem zaczęłyśmy dobrze dzień.

Magda Grzybowska
Gość

Ja zdecydowanie potrzebuję jakiś porannych rytuałów. Podoba mi się twoja lista 🙂

Elżbieta Ważna | waznapisze.pl
Gość

Słońce! Kupując mieszkanie, specjalnie wybierałam takie, by okno sypialni wychodziło na wschód. Jeśli budzi mnie słońce, to nie ważne jak krótko spałam i czy miałam milion pobudek w nocy – wstaję wyspana 🙂 a w pochmurny dzień… Cóż… Muszę się ratować Twoją listą 😉

Kasia Choma
Gość

Ja ostatnio przechodzę kryzys jeśli chodzi o poranne rytuały. Córcia coś zaczęła się buntować i ogólnie wszystko jest na „nie” zaraz po przebudzeniu. Co do wody z cytryną, to już kilka razy słyszałam o jej świetnym działaniu i podobnie jak Ty wcześniej, piję ją teraz jak sobie przypomnę. Ale chyba zacznę się z tym bardziej pilnować 🙂

Nianio born to be wild
Gość

Chyba podobnie myslimy w szkicach mam podobny wpis 😉 A najlepsza pobudla jest w niedzielę kiedy faktycznie można celebrować wszystko i cieszyć sie porankiem

Dana
Gość
Dana

Pobudka w wolnym tempie jest cudowna 🙂