Lekkie danie z kurczakiem, makaronem ryżowym i makaronem z cukinii

29 Lip To danie nie zrujnuje Twojej talii

Jako wstęp do kolejnego artykułu w letnim klimacie przygotowałam dzisiaj na obiad lekkie i szybkie danie z jednym z moich ulubionych makaronów. Makaron ryżowy cenię sobie ze względu na to, że jest lekkostrawny, pozbawiony tłuszczu, cholesterolu i chemii, nie zawiera konserwantów i sztucznych barwników. Posiada natomiast dużo białka, soli mineralnych i witamin. Można go przygotować w przeróżny sposób, zarówno na gorąco, jak i zimno. Można go usmażyć, ugotować lub udusić wraz z ulubionymi warzywami i ziołami. Doskonale nadaje się do sałatek, zup i dań głównych. Jest też idealnym rozwiązaniem, kiedy mam mało czasu na przygotowanie posiłku lub brakuje mi pomysłu na obiad z uwzględnieniem niewielkiej ilości składników i jednocześnie mogę nasycić nim żołądek.

 Danie z makaronem ryżowym i makaronem z cukinii
oraz kurczakiem

Lekkie danie z kurczakiem, makaronem ryżowym i makaronem z cukinii
Składniki dla 4 osób:

  • makaron ryżowy (1 opakowanie)
  • cukinia średniej wielkości (2 sztuki)
  • pierś z kurczaka lub indyka (800 g)
  • czosnek (2 ząbki)
  • sól, pieprz, majeranek do smaku
  • kiełki – mix ziół lub natka pietruszki (dla dekoracji)


Przygotowanie:

Kurczaka lub indyka pokroić w cienkie paski i zapiec w piecu lub usmażyć bez tłuszczu na grillowej patelni przyprawiając do smaku solą, pieprzem i majerankiem. Do mięsa dodać pokrojony na cienkie plasterki podsmażony czosnek. Cukinie pokroić w cieniutkie paseczki (ja użyłam do tego zwykłej obieraczki do warzyw) i zapiec w piekarniku w 200 stopniach (można ewentualnie na surowo, jeśli paski są bardzo cienkie). Makaron ryżowy przygotować wg instrukcji na opakowaniu. Danie udekorować kiełkami lub natką pietruszki.

Smacznego. Przy okazji podzielcie się swoimi letnimi i lekkimi faworytami, które nie wymagają długiego stania przy kuchni w upalny dzień.

♥ ♥ ♥

Jeśli spodobał Ci się ten artykuł, będzie mi miło jeśli napiszesz do mnie dwa słowa poniżej w komentarzu lub/i udostępnisz artykuł dalej. 

Jeśli chcesz też widzieć na bieżąco nowe wpisy na blogu i to co udostępniam na kanałach społecznościowych, zapraszam Cię do polubienia fanpage’a Esencji na Facebooku, regularnego zaglądania na Instagram i odwiedzania mnie na Twitterze.
Fajnie, że jesteś 🙂

Poprzedni artykuł
Następny artykuł
Podziel się:
Aleksandra Bohojło
esencja@esencjablog.pl