List to czytelników

Trochę powodów do radości, trochę do smutku. List do czytelników + ankieta

19
Dodaj komentarz

avatar
15 Comment threads
4 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
16 Comment authors
BlogierkaAleksandra BohojłoHelena Rojek-OsowskaAga/@agnesonthecloudAnna Kozakiewicz Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Paulina Grochowska
Gość

Każdy prędzej czy później ma wątpliwości … i to nie raz 😛

Paula Pojnar
Gość

Nie zdawałam sobie sprawy wcześniej, że blogujemy tyle samo czasu 🙂 Obserwując rozwój Twojego miejsca miałam wrażenie, że robisz to znacznie dłużej. I trzeba to przyznać – widać w tym Twoją pasję i chęć działania. Czasem potrzeba zwyczajnie przerwy i oderwania się od obowiązków, żeby trochę przewietrzyć głowę.

Trochę mi przeszkadzają te zmiany w wyświetlaniu treści na profilach społecznościowych, bo po to klikam „obserwuj” na fp, żeby widzieć pojawiające się treści. A widzę ich coraz mniej – wyświetlają mi się głównie grupy i od czasu do czasu jakiś post znajomego. Ale na to raczej nie mamy wpływu.

Aleksandra Bohojło
Gość

No wpływu nie mamy żadnego, a jęczenia wokół tyle, bo daliśmy się uzależnić od darmowego Facebooka. Ta era już się skończyła i na tę zmianę musimy znaleźć jakąś alternatywę. Pozdrawiam Paula. Widzimy się wkrótce w Poznaniu 😉

MC
Gość

Doskonale rozumiem Twoje powody do smutku, niestety chyba są one takie same dla każdego, kto prowadzi bloga. Ja szczególnie wnikliwie obserwuję zasięgi na Facebooku, bo jednak są dosyć małe i wcale nie dziwi mnie, kiedy posty, które użytkownicy lubią są pokazywane zaledwie kilku osobom 😉

instytutdesignu
Gość
instytutdesignu

Gratuluję zebrania tak zacnego grona sympatykow. Życzę kolehnych +5000

Blogierka
Gość

Jak na 3latkę to dla mnie już osiągnęłaś sukces! Jesteś marką, wartościowym blogerem no i zostałaś nadal fajną babką= fejm Ci do głowy nie uderzył. Zarabiaj na blogu jęsli tylko się da- w końcu robisz to z pasją i jesteś autentyczna. A teraz zadbaj o siebie o ktoś Ci chyba dał znak, żeby zwolnić :*
ps.ankieta uzupełniona- jedziesz z vlogiem! <3

Aleksandra Bohojło
Gość

Dobrze mamo.

Blogierka
Gość

😀

Daria Pieczonka
Gość

Nie przejmuj się 🙂 Jeżeli Cię to pocieszy to to jest normalne. Ja łącze blogowanie z pracą na etacie i czasem mam już wszystkiego po wyżej uszu, a lista zadań ma to gdzieś i rośnie zamiast maleć 🙂 Co nie zmienia faktu, że to dzięki blogowaniu jestem mniej zestresowana i nie poświęcam czasu na pierdoły tylko wartościowe rzeczy 🙂

Aleksandra Bohojło
Gość

Kiedy blogowanie jest naszym hobby. Szkoda, że nie wszyscy to rozumieją i dziwią się, że może sprawiać nam to taką samą przyjemność jak innym malowanie obrazów czy zbieranie znaczków 😉 Trochę spłyciłam temat, bo blogowanie wymaga też dużo pracy, ale jeśli nie jest robiona na siłę, może sprawić naprawdę dużo radochy i satysfakcji.

Paulina
Gość

Blogowanie to fajna sprawa, ale ma wiele wad i wątpliwości często dopadają, przynajmniej mnie 🙂 Ale trzeba działać i być wytrwałym 🙂

Żyć nie umierać
Gość
Żyć nie umierać

Gratulacje tyyyylu lubisiów 🙂 No i życzę wytrwałości w dalszym blogowaniu.

Life by MARCELKA
Gość

blogowanie to wcale nie taka łatwa sprawa 🙂
sama nie raz miałam wątpliwości

Sylwia N.
Gość

Rozumiem Cię, sama bloguje i wiem, że odbiór bywa różny, ale stali czytelnicy rozumieją i doceniają szczerość. Budowanie społeczności na Twitterze to też i moja bolączką, tyle rzeczy chciałoby się zrobić. Powodzenia!

SzeptemPisane.pl
Gość

Ankietę wypełniłam, gratuluję tak licznej społeczności!

Places and Plants Blog
Gość

Doskonale Cię rozumiem, bo mnie też ogarniają takie wątpliwości, mimo że daaaleko mi bardzo do 5 tyś… Ja już po pierwszym roku napisałam wpis „Pierwszy rok bloga. jak nie dać się zwariować” 😀

Anna Kozakiewicz
Gość
Anna Kozakiewicz

Gratuluję 🙂

Helena Rojek-Osowska
Gość

Wypełniłam ankietę i mam nadzieję, że dzięki temu choć trochę pomogę. U mnie blogowanie jest hmm.. może nie ciężkie ale mozolne i chyba niedocenione. Niestety jestem z tych osób, co stara się nieszablonowo pokazywać dany problem. Z tych osób co dają z siebie sto procent ale ta działalność nie jest prosta, lekka, i przyjemna. Ludzie oczekują rzeczy przy których nie potrzeba wysiłku a ja niestety oczekują aby czytelnik go wykonał by zrozumiał. I tak moja twórczość jest istną górą sukcesów ale także bolesnych upadek oraz ulewnych i gorzkich nie doceniania.

Aga/@agnesonthecloud
Gość

Ola, gratuluję serdecznie pięciu tysięcy<3

taki słodko - gorzki ten Twój wpis. Ja przeżywam aktualnie pewną rezygnację i bardzo odpuściłam wirtualny świat. Bicie się z algorytmami fb to nie moja bajka. Jestem lekko na rozdrożu:/

Trzymam kciuki za Twój szybki powrót fo zdrowia. Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie:*