tapety na lipiec

03 Lip Tapety z kalendarzem na lipiec

Początek lata trochę mnie zaskoczył ilością szybkich i trudnych decyzji do podjęcia, a także emocji, z którymi muszę się mierzyć każdego dnia. Pokazał też jak wiele spraw jestem skłonna zawiesić na rzecz tej jednej, najważniejszej w tym momencie życia. I choć funkcjonuję i zachowuję pozory normalności, życie toczy się gdzieś obok mnie, a ja w rzeczywistości działam jak w transie. Moje myśli i uczucia krążą wokół jednej osoby. Dzień i noc.

Nie jestem gotowa, żeby o tym pisać, ale tu i ówdzie przemycam swoje odczucia. Dzisiejsze tapety są również w temacie zmiany, podróży w czasie i przestrzeni, celach, które sobie obieramy i drogach, którymi podążamy, żeby je osiągnąć.

Mimo wszystko wakacyjnie, bo to w końcu lipiec.

Dobrego i pięknego lata!

Tapety z kalendarzem na lipiec

Przeznaczenie tapety: ekran komputera przenośnego
Rozdzielczość: 1366 x 768 px
Format: jpg
Ustawienie tapety: ustaw się na zdjęciu, a następnie prawym przyciskiem myszy użyj opcji: Zapisz grafikę jako. Po zapisaniu zdjęcia na dysku, otwórz je i prawym przyciskiem myszy kliknij: Ustaw jako tło pulpitu.

tapety na lipiec 1 tapety na lipiec 10 telefon tapety na lipiec 3 tapety na lipiec 2 tapety na lipiec 4

Przeznaczenie tapety: ekran telefonu komórkowego
Rozdzielczość: 720 x 1280 px
Format: jpg
Ustawienie tapety: ściągnij zdjęcie na komórkę i ustaw je jako tło ekranu startowego lub/i ekranu blokady.

tapety na lipiec 7 telefon tapety na lipiec 8 telefon tapety na lipiec 6 telefon tapety na lipiec 9 telefon tapety na lipiec 5 telefon

***

Jeśli spodobał Wam się ten artykuł lub uważacie, że może kogoś zainteresować, będzie mi bardzo miło jeśli go skomentujecie lub/i udostępnicie dalej. To wyraz uznania dla mojej pracy i zaangażowania, a także sprawienie mi ogromnej radości.

Jeśli chcecie być na bieżąco z kolejnymi wpisami na blogu i tym co udostępniam na kanałach społecznościowych, zapraszam do polubienia Esencji na Facebooku, zajrzenia na Instagram (jestem też codziennie na Instagram Stories) i odwiedzenia Twittera.

Fot. Unsplash

Poprzedni artykuł
Następny artykuł
Podziel się:
Aleksandra Bohojło
esencja@esencjablog.pl