W tym roku listopad przebiegał u mnie wyjątkowo intensywnie. Teraz próbuje dorównać mu również grudzień. Można odnieść wrażenie, że slow life i uważność, na które tak często się powołuję, poszły w odstawkę. Nic jednak bardziej mylnego. Nawyki, nad którymi pracowałam tak długo mają to do siebie,...

Grudzien na blogu inauguruję ciasteczkami, bez których nie wyobrażam sobie Świąt i którymi zawsze rozpoczynam miesiąc zwiastujący najprzyjemniejszy i najbardziej wyczekiwany czas w roku. Te kruche ciasteczka nieprzypadkowo nazywane są ciasteczkami prababci. Przepis jest stary jak świat i wcale nie rusza mnie to, że jest w nim...

Jeśli miesiąc temu mówiłam, że październik minął mi szybko, to nie wiem co powiedzieć o listopadzie. Widzieliście moją Bucket List i daję słowo, w pewnym sensie żałuję, że kończy się ten miesiąc, bo wciąż mam dużo fajnych rzeczy do zrobienia. Zaraz, zaraz. Ja chyba gorączkuję i plotę jakieś...

Pozostając w temacie wyjazdów. Pakując się na zeszłotygodniowy Fitness Camp odkryłam, że moja pielęgnacja skóry i włosów w całości oparta jest już na naturalnych kosmetykach. Może brzmi to dziwnie, że nawet nie zauważyłam, kiedy odeszłam od tradycyjnych kosmetyków, ale już wyjaśniam z czego to wynika. W swoim życiu,...

Kolejny cudowny wyjazd, a także dzień, który nazywam pofitcampową rzeczywistością, za mną. Wczoraj zderzyłam się z własnym kalendarzem i tym co zastało mnie po powrocie, ale właśnie dzięki temu, że mogłam na kilka dni oderwać się od wszystkiego, łatwiej mi teraz stawić czoła codziennym troskom...

Ile jest warte bezpieczeństwo Waszych dzieci w drodze do szkoły, do domu, do koleżanki, na zajęcia dodatkowe, do babci, podczas wycieczki? Ile razy widzieliście dzieci idące wzdłuż ulicy, zbyt blisko krawężnika, zbyt nieuważnie przekraczające ulicę lub ją przebiegające? Ile razy niepokoiliście się o nie będąc w...

Nie ma w tym tytule ani krzty przesady. Za ryż oddam wiele. I choć lubię makarony i kasze, to jeśli mam wybór, obstawiam zawsze ryż. Risotto robiłam do tej pory zupełnie inaczej, ale pod okiem Ani z Czosnek w pomidorach zrozumiałam, że to z prawdziwego...

Kiedy byłam młodą dziewczyną, bardzo interesowałam się psychologią, szczególnie w kontekście międzyludzkich relacji i interakcji z otoczeniem. Czytałam książki psychologiczne, lubiłam poznawać ludzi, odkrywać ich indywidualne cechy charakteru, docierać do zakamarków ich duszy, ale ponad wszystko rozmawiać z nimi i dzielić się spostrzeżeniami na temat...

Staram się, żeby tapety, które dla Was co miesiąc przygotowuję były nie tylko powiązane ze sobą tematycznie, ale żeby też odzwierciedlały jakiś konkretny wątek. Październik upłynął mi pracowicie i pewnie dlatego nawet nie wiem kiedy mi minął. Listopad zapowiada się ciekawie, a ponieważ liczę na pewne zmiany,...