z zycia blogera wiarygodnosc

Szczerość i wiarygodność w zawodzie influencera. Z życia blogera

29
Dodaj komentarz

avatar
11 Comment threads
18 Thread replies
11 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
12 Comment authors
Ula - wmojejnaturze.plAleksandra BohojłoRenia Hannolainen (Ronja.pl)Miye's ImaginationsPolenka Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Ula - wmojejnaturze.pl
Gość

Autentyczność i wiarygodność w oczach czytelników to absolutna podstawa w pracy blogera. Tak trzymaj!

Renia Hannolainen (Ronja.pl)
Gość

Masz rację, że wrzucanie wszystkich do jednego wora bywa bardzo krzywdzące. Całe środowisko obrywa za wpadki i głupoty, które mają na koncie jednostki. To podobnie jak z krzywdzącymi stereotypami na temat lekarzy, nauczycieli itp. (z tym, że ich pracę i wykształcenie bardziej się szanuje, bo mało kto zdaje sobie sprawę ile tak naprawdę pracuje bloger). Olu, wiesz, że uwielbiam Cię właśnie za tę autentyczność! Doskonale opisałaś to, co (prędzej czy później) dotyka każdego z nas. Ja to postrzegam jako proces, jakiś etap i wybór tego, co chcemy robić w życiu. Bo przecież blogowanie to też jakiś etap, nie jest powiedziane,… Czytaj więcej »

Miye's Imaginations
Gość

Moje miejsce w sieci kształtuje się od lat i gdy zakładałam bloga, był o niczym – publikowałam tam ulubione piosenki. Później inspiracje przyszły same. Czasami pojawiały się kryzysy, przestoje, ale ogólnie to moje własne miejsce na Ziemi i jak komuś coś się nie podoba, to naprawdę nie musi w moim życiu uczestniczyć.

Polenka
Gość

Kurczę, w punkt! Ostatnio miałam długi – kilkumiesięczny blogowy kryzys. Wróciłam na własnych zasadach, a blog traktuję bardziej jako hobby.

blogierka
Gość

I ja właśnie za tę autentyczność Cię uwielbiam i bardzo szanuję!I sama śledzę tylko tych, którzy nie wciskają kitu, nie udają, a sa po prostu sobą. Najbardziej wkurz mnie fałsz, hipokryzja i kłamstwo. Wszystko inne przetrawię 🙂

Dorota
Gość

Zgadza się, jest to najbardziej niedoceniane zajęcie, ale za to ile satysfakcji daje. Życzę dużo przyjemności i sukcesów w blogowaniu 🙂

Maciej Pawlik
Gość

Kiedy piszesz o wiarygodności od razu mam aktywne radary. Jako najważniejsza cecha oczekiwana przez pracownika od swojego szefa opisywana jest autentyczność. Bardzo ważna cecha decydująca o tym czy zdobywamy uwagę innych sprawdza się również w czasie aktywności w internecie.

Aleksanda Bohojło
Gość

Wiesz, teoretycznie to w ogóle nie powinnam o tym pisać, bo powinna to być rzecz normalna i naturalna, ale niestety nie jest.

Iwona
Gość
Iwona

Niestety żadnych merytorycznych informacji na temat kulisow bkogowania. Odczucie takie jakby faktycznie autorka przestraszyła się jakbto określiła „srania do swojego gniazda” i wyszedł tekst nijaki i i o niczym…Szkoda bo potencjał pewnie był

Aleksanda Bohojło
Gość

A w którym miejscu jest napisane, że tekst miał być o kulisach blogowania?
Najwyraźniej słabo się znamy, bo nie mam w sobie lęku srania do własnego gniazda (pokaż mi też fragment, gdzie użyłam takiego określenia) tylko po prostu nigdy tego publicznie nie robię.

hegemon
Gość

Mówisz, że można napisać artykuł w ciągu dwóch godzin? Dla mnie dwa dni to za mało 🙂 Autentyczność jest ważna i nie wyobrażam sobie, aby inaczej pisać. Z drugiej strony ludzie mało autentyczni też zrobili kariery w świecie influencerów. Sądzę, że każde środowisko ma swoje ciemne strony. Na szczęście nie spotkałem się też hejtem, pewnie wszystko przede mną. Byłem na etapie frustracji wtedy, gdy słuchałem porad różnych wpływowych blogerów o tym, jak należy blogować. Bo ja robiłem wiele rzeczy inaczej. Poszedłem własną drogą, przestałem zwracać uwagę na poradnictwo i od tego momentu jestem spokojny, robię to co lubię, w sposób… Czytaj więcej »

stella
Gość

Bardzo inspirujący tekst od blogera dla blogera. Jedyna droga to autentyczność, wtedy nie ma wypalenia, jest radość z tego, co się robi. Jednak zrobienie coś wbrew sobie, jest często kuszące np. wpis, którego wcale się nie czuje, ale „wypada”. Myślę, że łatwo o taki dołek, kiedy pisze się i pisze i nie ma odzewu. Jednak najważniejszy jest odzew na „nasze” treści, autentyczne relacje, nawet jeśli początkowo są one tylko w sieci a nie na treści, których nie czujemy. Ja na przykład jestem z siebie bardzo dumna, że zdecydowałam się na studia w wieku 45 lat, pięcioletnie, psychologia. Kiedy dostaję list… Czytaj więcej »

Madka roku
Gość

Świetnie napisane! Mogę się pod tym podpisać, dla mnie również autentyczność jest bardzo ważna. Jestem w tym momencie w trochę przełomowym momencie blogowania. Założeniem pierwotnym było, że będę opisywała dla odreagowania i poćwiczenia warsztatu pisarskiego historyjki z życia rodzinnego, ale dzieci dorastają i poczułam, że mogłoby to być nie fair wobec nich. Recenzjami nie chce się zajmować, pozostaje mi forma felietonów, wywiadów i może jakiś opowiadań… Muszę pomyśleć, ale podczas dokonywania tych zmian postaram się mieć w pamięci to, co napisałaś – jak ważna jest szczerość, autentyczność i niezatracenie przyjemności z pisania.