To miał być tekst o tym jak wyrolowałam przesilenie wiosenne i inne okazje do narzekania na złe samopoczucie, ale paradoksalnie z braku czasu nie zdążyłam go napisać. A wiecie dlaczego? Bo swój czas dzielę nie tylko między pracę, blogowanie i codzienne obowiązki, ale też odpoczynek....

O kosmetykach naturalnych marki Orientana wspominałam na swoich kanałach i blogu wielokrotnie, bo używam ich od dłuższego czasu, a w marcu miałam okazję przetestować je wraz z kilkoma nowościami podczas podróży do Azji, a więc tam gdzie sięgają ich korzenie. Kosmetyki naturalne z roślin azjatyckich Orientana to...

Trawa cytrynowa to jedna z moich ulubionych już od dawna roślin azjatyckich. Używamy jej z mężem od lat, a podczas podróży do Azji szukałam jej w każdym możliwym wydaniu - zarówno w daniach kuchni khmerskiej, jak i kosmetykach, przyprawach czy produktach spożywczych. Trawa cytrynowa, inaczej palczatka...

Dziś po raz drugi, na dobę przed realizacją jednego ze swoich podróżniczych celów na ten rok, postanowiłam podzielić się z Wami wrażeniami ze spełniania swojego wielkiego marzenia - podróży do Kambodży. Wielu z Was zaintrygował mój wyjazd na tyle, że chcecie wiedzieć jak wpadłam na ten...

Marzec to wiosna, wiosna to kolory, a kolory to energia. Dziś dla Was ode mnie feeria barw na wiosnę, nowy miesiąc i nową energię. Ten wpis tworzę w nocy, bo zabrakło godzin za dnia, a wszystko dlatego, że już za chwilę wybieram się w daleką podróż...

Publikując wczoraj na fanpage'u TO zdjęcie, zaprosiłam Was tutaj słowami: "Wpadnijcie jutro na nowy wpis poznać moje wcielenia z przeszłości". Jeśli pomyśleliście, że opowiem Wam o swoich grzeszkach, to znaczy, że sami macie swoje za uszami ;-) Nie piszę też o wierze, wędrówce świadomości czy reinkarnacji - podobno...