Słuchaj swojego wewnetrznego glosu

Twój wewnętrzny głos zostaje w Tobie na zawsze

21
Dodaj komentarz

avatar
19 Comment threads
2 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
18 Comment authors
Aleksandra BohojłoharryleeJujumikmokblogZielona Karuzela Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
trackback

[…] chodzi o mnie zawsze słucham swojego wewnętrznego głosu, polegam na intuicji, wiedzy i doświadczeniu, ale często szukam też porady […]

trackback

[…] kolejny przekonałam się, że najważniejsze to nie lekceważyć swojego wewnętrznego głosu. Cała reszta może chwilę […]

kasiauminska.pl
Gość

Cenię takie podejście do życia. W swoim życiu i codzienności kieruję się bardzo podobnymi zasadami.

Bookendorfina
Gość

Od jakiegoś czasu sama doszłam do tych wniosków, szkoda mi tylko czasu, kiedy przejmowałam się innymi, zwłaszcza osobami na to nie zasługującymi. Jednak te przykre doświadczenia pozwoliły mi się wyzwolić z toksycznych znajomości. Obecnie, żyję coraz bardziej dla siebie, zgodnie z własnymi przekonaniami i co najważniejsze czuję się w końcu spełniona i szczęśliwa. Dziękuję za post, umocnił mnie w moich rozmyślaniach. Zapraszam do siebie, może znajdziesz nowe inspiracje. 🙂
bookendorfina.blogspot.com

Kasia Tarwacka
Gość

Cytat Steve’a piękny – również go uwielbiam. Trzeba być sobą mimo wszystko i przeciw wszystkim. W końcu zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie chciał ugasić nasz wewnętrzny płomień. Z drugiej strony jest to ciężkie, ale dzięki temu nie zatracimy siebie w tym tłumie ludzi w okół.

Nieidealnaanna
Gość

Mój wewnętrzny głos podpowiada i jak zachować harmonię, ale ten drugi głos z tyłu głowy, która sieje ziarno niepokoju..też niestety czasem powraca.

Aleksandra Bohojło
Gość

Bardzo to prawdziwe co napisałaś. Myślę, że spotyka wielu z nas.

Mygorgeouslife _com
Gość

Już nie jeden raz mój wewnętrzny głos mnie uratował 🙂

justa
Gość

wydaje mi się, że żyjemy przede wszystkim dla siebie, ale jako istoty społeczne – po trosze też dla innych. nie uciekniemy od tego. ważne, żeby żyć po swojemu, na swój sposób.

Panna Joanna
Gość

To fantastyczne, co piszesz. Ale czy faktycznie w życiu zawsze jest tak łatwo być indywidualistą i działać inaczej niż wszyscy inni? Ja staram się być bardzo niezależną i asertywną osobą. Ale im jestem starsza, tym częściej idę na różne kompromisy. Nie tyle niezgodne ze mną, ale np. nie do końca z ideą, którą mam w głowie – szczególnie zauważam to w takich „małych sprawach” jak np. realizacja pomysłów w grupie na warsztatach, w których uczęszczam, itp….kiedyś wprost potrafiłam powiedzieć, „ej to jest do bani… nie róbmy tak”, dziś kiedy widzę, że większość grupy jest za…. powstrzymuję się i idę za… Czytaj więcej »

Katsunetka
Gość

Własnie jestem na etapie, że nie wiem co podpowiada mi mój wewnętrzny głos. Nie jest to jednak spowodowane innymi, a tym co sama sobie zafundowałam – wyszłam ze strefy komfortu kilka razy. Ten głos dopiero szuka swojej drogi, a co za tym idzie ja szukam siebie. To jednak bardzo pozytywne pogubienie się względem tego co było kiedyś.

moon-child.pl
Gość

Powiem Ci, że słuchanie wewnętrznego głosu to jak ciągła walka między Twoimi pragnieniami, a oczekiwaniami innych. Kilka razy w życiu podjęłam decyzję, która była sprzeczna z oczekiwania i w gruncie rzeczy nigdy nie żałowałam, choć nie było łatwo.

4 razy M
Gość

To prawda trzeba o siebie walczyć by później nie stwierdzić że się przegrało własne życie. Niestety nie jest łatwo. Ale staram się walczyć o własne szczęście mimo to

Narwany
Gość

To jest tak jak z nowymi znajomościami. Na poczatku jest genialnie, bo wszyscy się bawią i smieją, ale potem zaczyna się dyskusja, Dyskusja w której nie bierzemy udziały, bo jesteśmy innego zdania, albo wcale nie wiemy o czym mowa, ale chcemy być fajni. Przytakujemy na to co mówią nasi znajomi albo po prostu siedzimy cicho co jest podobno oznaką akceptacji tego o czym mowa. Nasz wewnętrzny głos mówi wtedy: „zmiataj stąd, to nie ma sensu, i tak tu nie pasujesz”. A wszystko dlatego ,że wolimy siedzieć cicho jak mysz pod miotłą i tłumić w sobie nasze myśli i uczucia.

Joanna M.P.
Gość

Pięknie napisane 🙂 Trzymaj się siebie 🙂 Słuchaj swego serca i intuicji 🙂

Mimi
Gość
Mimi

Na palcach jednej ręki jestem w stanie policzyć osoby, które siebie akceptują; tym ciekawsze co piszesz o sobie.

Zielona Karuzela
Gość

Zgadzam się ze wszystkim i pod wszystkim podpisuje. Zycie w zgodzie z samym sobą i własnymi zasadami potrafi być trudniejsze, ale jest tego warte.

mikmokblog
Gość

Fajnie, że jesteś wierna swoim ideałom – w dzisiejszym świecie coraz mniej takich osób 🙂

Juju
Gość

Prawie tak jakbym czytała o sobie, jakbym sama mogła coś podobnego napisać i często różnymi sposobami udaje mi się. Jak dobrze wiedzieć, że gdzieś na tym świecie istnieją podobne dusze, a ich myśli i słowa tak pięknie opisują moje 🙂 Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki !

Aleksandra Bohojło
Gość

Takich dusz jest znacznie więcej 🙂 Nie jesteśmy same 😉

harrylee
Gość
harrylee

Podpisuje się obiemia rękami!