28 Kwi Sałatki i surówki mojego dzieciństwa.

Mam sentymentalny tydzień, więc dzisiaj małe oderwanie się od rzeczywistości i powspominanie smaków z dzieciństwa. Ten wpis wraz z kolejnym są nawiązaniem do cudownych lat pełnych beztroski, ale też okresu poznawania nowych smaków. Poniżej najlepsze sałatki i surówki autorstwa mojej Mamy – doznania i smaki, których nigdy się nie zapomina. Niby stare, a wciąż aktualne. Uwaga! Jest sól, jest cukier, śmietana i majonez. Nie hejtować. Nie zabijać moich wspomnień 😉

Kuchnia jest zdrowa, jeśli dieta jest zbilansowana i rozsądna, a jak wiecie taką preferuję bez parcia na bio i eko. No a sałatki Mamy… palce lizać.

Oto mamusine, najlepsze, opatentowane. Można używać 😉

Sałatki z dzieciństwa

Sałatki i surówki mojego dzieciństwa

Z piersi kurczaka

Tę sałatkę można jeść z pieczywem i masłem.

  • 2 piersi kurczaka (usmażyć i pokroić w kostkę)
  • puszka kukurydzy (odcedzić)
  • puszka ananasów (pokroić)
  • mała garść orzechów włoskich (każdą cząstkę pokroić na 4 części)
  • maleńka cebula (bardzo drobno pokroić)
  • odrobina majonezu (do połączenia składników)
  • sól, pieprz do smaku

Z wędzonego kurczaka

  • wędzony kurczak
  • 2 puszki ananasa
  • puszka kukurydzy
  • 20 dkg orzechów włoskich
  • 4 ogórki konserwowe
  • 2 średnie czerwone cebule
  • majonez (do połączenia składników)

Z pomidora i kukurydzy

Idealna do obiadu.

  • puszka kukurydzy
  • 2 pomidory
  • mała cebulka (drobno pokroić)
  • mała garść orzechów włoskich
  • jogurt owocowy (niepełny kubek)
  • łyżeczka majonezu
  • 2 łyżeczki soku z cytryny

Z czerwonej kapusty

Idealna do obiadu.

  • mała główka czerwonej kapusty (cienko i drobno poszatkować)
  • duże jabłko (pokroić w maleńka kostkę)
  • puszka kukurydzy
  • odrobina majonezu (do połączenia składników)

Z białej kapusty

  • mała główka białej kapusty (drobniutko poszatkować)
  • 2 duże marchewki (zetrzeć na tarce)
  • 2 kwaśne jabłka (pokroić w kosteczkę)
  • mała cebula (drobno pokroić)
  • 2 łyżki gęstej śmietany
  • 2 łyżeczki soku z cytryny
  • sól, pieprz do smaku

Z selera

  • duży seler (zetrzeć na tarce i skropić sokiem z cytryny)
  • 2 jabłka (pokroić w kostkę)
  • duża marchew (zetrzeć na tarce)
  • mały por (pokroić na cieniutkie plasterki)
  • łyżeczka chrzanu (opcjonalnie)
  • łyżka majonezu
  • sól, odrobina cukru do smaku

Z pora

  • 2 pory (wraz z częścią zieloną drobno poszatkować w obrączki)
  • mała czerwona papryka (drobno pokroić)
  • duże jabłko (pokroić w kosteczkę)
  • łyżka oliwki
  • sól, cukier, sok z cytryny do smaku

Z sałaty

  • duża główka sałaty (rozerwać na większe części)
  • papryka (pokroić na cienkie plasterki)
  • zielony ogórek (pokroić na ćwierć plasterki)
  • pęczek rzodkiewek (pokroić na cienkie plasterki)
  • opcjonalnie 2 pomidory
  • duży pęczek koperku
  • 2 łyżki oliwki
  • sól, pieprz, sok z cytryny do smaku
  • 2 ząbki czosnku (zmiażdżyć i wytrzeć nim salaterkę)

„Na wiosnę”

  • główka młodej kapusty
  • 2 jabłka
  • 2 cebulki dymki (cieniutko pokroić)
  • koperek, natka pietruszki, szczypiorek (świeże)
  • sól, pieprz (odrobina)
  • dressing z musztardy, miodu, majonezu i soku z cytryny

„Na bogato”

  • 2 pomidory
  • zielony ogórek
  • surowa papryka
  • mała cebulka lub por (drobno pokroić)
  • pęczek koperku
  • owoce np. mandarynki, kiwi, ananas
  • dressing z oliwki, soku z cytryny, soli, cukru i bazylii (proporcje do smaku)

 

Smacznego 🙂

Macie jakieś ulubione, wyjątkowe smaki, które kojarzą Wam się z dzieciństwem? Pomińmy ciastka i ciasteczka, bo to temat na oddzielną dyskusję 😉

Poprzedni artykuł
Następny artykuł
Podziel się:
Aleksandra Bohojło
esencja@esencjablog.pl
  • zaczyna się sezon warzywny, więc będzie można robić sałatki i surówki 🙂

  • Fajne przepisy i ciekawe połączenia smaków. Zwłaszcza ten jogurt owocowy w sałatce z pomidorem i kukurydzą 😉 Ja też mam duży sentyment do smaków dzieciństwa, bo jakby nie było to są najlepsze smaki! Nawet jeśli te rzeczy nie były fit ani bio, to były po prostu pyszne 🙂 a sałatki mojej mamy też uwielbiam i czasem wolę ich nie przygotowywać, bo później nie potrafię się od nich oderwać 🙂

    • Poruszyłaś samo sedno sprawy. Do kuchni mojej Mamy (Babci, której już z nami nie ma zresztą też) mam tak sentymentalny stosunek, że cokolwiek zrobi dzisiaj jest najlepsze na świecie. A muszę dodać, że moja Mama idzie z duchem czasu. Ostatnio surfuje po necie i ściąga z jakichś blogów i portali kulinarnych nowe przepisy 😀

  • Moja ulubiona to z kurczakiem 🙂

  • Muszę spróbować zrobić tę z pora, bo mi ostatnio pory po głowie chodzą 🙂

  • Porywam :):) Jestem właśnie na etapie gromadzenia pomysłów na sałatki więc będą jak znalazł 🙂
    Kinga

  • Z dzieciństwem? Tak, prawdziwe zsiadłe mleko i ziemniaki z wczoraj odsmażone na patelni <3
    Z Twoich surówek żadna mi się nie powiela. Są podobne składniki, ale jednak inne. Niesamowite, co region o obyczaj. Moja mama jest z lubelszczyzyny i stamtąd przywiozła swoje smaki.

  • ogórki z miodem, jeszcze ciepłym , prosto z ula

    • Rozmarzyłaś się 🙂

      • Inspirujący temat z dzieciństwa, to popłynęłam 🙂

  • Przepisy na pewno się przydadzą bo zaczyna się sezon na świeże owoce i warzywa z polskich upraw <3

  • Mmm, sałatka z wędzonym kurczakiem! Kiedyś robiłam, ale dzięki za przypomnienie, bo uwielbiam! I to mnie ciekawi, że do sałatki z selera dodajecie też pora. Tego nie znałam. Moim smakiem z dzieciństwa jest sałatka „tradycyjna” z gotowanych warzyw. Kiedyś nie byłam jej wielkim fanem, ale dziś wskrzeszam ją we własnych wariacjach 🙂

    • Ta z wędzonym kurczakiem też jest moim faworytem.

  • Ale zrobiłaś mi smaka na tą „z pomidora i kukurydzy”. 😀

  • U mnie górowała mizeria i sałatka z pomidorów 🙂

  • Oszalała kobieta. Tyle sałatek. Nie wiem za którą się łapać na początek. Ale takie posty to ja lubię. Nie to co wczoraj, wchodze na fejsa o 22 i po oczach mnie bije post z toretm bezowym… takich rzeczy się ludziom nie robi. Ale te sałatki… mniam… kicam przegrzebać teściowej lodówkę w poszukiwaniu kapusty 😀

    • Ja wczoraj wieczorem też trafiałam na jakieś pyszności, odkryłam nowe miejsca na Instagramie, myślałam, że oszaleję.

  • Miałyśmy zupełnie inne dzieciństwo 🙂
    Moje ulubione surówki, to:
    -jabłko z marchewką
    -seler ze śmietaną i rodzynkami
    -buraczki
    -surówka z kiszonej kapusty z cebulką
    -pekińska z cebulą, papryką i czerwonymi porzeczkami
    No i mizeria 😀

    • Oj, nie takie znowu inne 🙂 Większość z Twoich również pamiętam.

  • Gosia

    Ja uwiebiam wszystko co zielone. Ale mam smaka na coś z Twojej listy.

  • Z domem rodzinnym kojarzy mi się klasyczna sałatka warzywna. Mama robiła ją zawsze na święta. Mnie jakoś taka dobra nie wychodzi 😉

    • U nas zwana jarzynową (chyba mówimy o tej samej). Klasyka, a jednak każdej pani domu wychodzi inaczej. Jarzynowa mojej Babci i Mamy to niebo w gębie.

    • Ula z prostoofinansach

      U mnie też królowała jarzynowa. Moja mama dawała do niej między innymi cebulę. Mój mąż nie uznaje cebuli w tej sałatce więc jej nie daje. Ale to inny smak. Co prawda od paru lat bardzo ograniczyłam jedzenie majonezu, ale 2 razy w roku trzeba jarzynową zjeść 🙂

  • Justyna GR

    Kocham sałatki! Z pewnością wykorzystam Twoje przepisy w swojej kuchni 😁

  • Z selera dziś podam na obiad, pamiętam jak przygotowywała ją babcia, miłe wspomnienia z dzieciństwa. 🙂

  • Smaki dzieciństwa do wyboru, do koloru. A ja w dzieciństwie najbardziej lubiłam jak moja babcia podawała do obiadu sałatę z kefirem 😉

    • O to, to, sałata ze śmietaną. Pamiętam.

  • Hmmm, jedyne co mi przychodzi do głowy, to kaszanka, którą kiedyś za czasów wczesnej podstawówki jadłam bez opamiętania. Teraz bym jej nawet kijem nie dotknęła;).

  • AgaMamaDusi

    Fanką sałatek i surówek może nie jestem ale czasem jadam więc przyda mi się takie zestawienie ;-).
    A co do wspomnień z dzieciństwa to ja do obiadu tylko surówkę z kiszonej kapusty jadałam i zsiadłe mleko 😛 ale mama oczywiście robiła też inne.

  • U mnie często była sałatka jarzynowa i z marchewki, ogórka kiszonego i jabłka 😉

  • Najlepsze surówki i sałatki mojego dzieciństwa to marchewka z jabłkiem i z modrej kapusty. A Twoje propozycje wykorzystam chętnie

  • Pingback: Esencja | Krótka podróż do dzieciństwa.()

  • Ula z prostoofinansach

    U mnie sałatek i surówek było bardzo nie wiele w domu rodzinnym. Najczęściej chyba surówka z kiszonej kapusty albo mizeria. A dzisiaj kocham surówki, jadam je codziennie kilogramami 🙂 A z moich już przepisów, surówka ze startej czerwonej kapusty, do tego marchewka, jabłko, natka piertruszki. Dawniej dawałam do niej majonez, dzisiaj jogurt 🙂

  • Wow, jaka dawka inspiracji sałatkowych <3

    U mnie w domu królowała sałatka z pomidorów z ogródka babci: pomidory, jogurt grecki, cebula, sól i pieprz. Jadłyśmy ją z Mamą codziennie, bez opamiętania. Najpyszniejszy moment to ten, kiedy maczałyśmy świeży chleb z masłem w jogurcie, który został po wyjedzeniu pomidorów z sałatki. Mniam! 😀

  • Jak na tamte czasy, Twoja Mama robiła bardzo urozmaicone sałatki. W moich okolicach jadło się wówczas tylko tradycyjną jarzynową.

    • Moja Mama słynie w rodzinie ze swoich sałatek i surówek. Torty też robiła wyśmienite. Czekolady, w czasach kiedy była na kartki, też nie brakowało w naszym domu. Ba, mieliśmy jej nawet całą brytfannę. Potem królowała dziczyzna. Ech, smaki dzieciństwa miałam wyjątkowe.

  • Masa przepisów, szkoda, że nie ma zdjęć do każdego 😉

    • Ww. sałatki i surówki spożywam w królestwie Mamy, gdzie bywam gościem, więc zwykle robienie fotek wypierają długie i zajmujące rozmowy, ale zgadzam się, że sam wpis byłby dzięki nim znacznie bardziej atrakcyjny. Kiedyś zaprezentuję swoje i wtedy zdjęcia będą na pewno.

  • lato zbliża się wielkimi krokami, więc sałatki jak znalazł:) człowiekowi aż się chce jeść świeżo, lekko, warzywnie i owocowo

  • Pingback: Monday Favourites #4 & Blogerki czytane w kwietniu - Muffin Case - niepopularny blog w dzisiejszej blogosferze()

  • Pingback: Esencja | Hygge – nowa moda, chwyt marketingowy czy dorabianie teorii do własnego życia?()

  • Pingback: Esencja | Moje trendy żywieniowe na wiosnę i lato 2017()