czy nasz umysł potrzebuje ciszy

Czy nasz umysł potrzebuje ciszy? O tym, że mniej znaczy więcej i dlaczego cisza to zdrowie

26
Dodaj komentarz

avatar
13 Comment threads
13 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
11 Comment authors
Aleksandra BohojłoMonika Miriam KowalczykSezonowe inspiracje, czyli letnie odkrycia 2018. Część 1.5 rzeczy, które mogę, a nawet muszę robić wolniejBożena Jędral Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
trackback

[…] z ciszą i wyciszaniem się oraz jej wpływem na nasze zdrowie – „Czy nasz umysł potrzebuje ciszy? O tym, że mniej znaczy więcej i dlaczego c… oraz „O kontakcie z naturą, ciszy w sobie i małych rzeczach, które […]

trackback

[…] Teraz pomimo, że poranki nadal bywają pospieszne, kiedy wszyscy domownicy opuszczą już dom, pozwalam sobie na zjedzenie śniadania i wypicie porannej kawy w spokoju. To również czas, kiedy mogę przemyśleć sobie różne rzeczy, zrobić poranną prasówkę czy lepiej przygotować się do zaplanowanych na dany dzień zadań. Lubię tę ciszę i spokój poranka, wyłączam radio i zostaję sama ze sobą. I swoimi myślami. O ciszy pisałam w artykule: „Czy nasz umysł potrzebuje ciszy?” (KLIK). […]

Bożena Jędral
Gość
Bożena Jędral

Zaczynam podświadomie wybierać ciche przedmioty użytku codziennego. Minimalizuję poziom hałasu, gdyż zwyczajnie potrzebuję wytchnienia nawet podczas pracy. Ostatnio udało mi się znaleźć cichy odkurzacz myjący okna.

Aleksandra Bohojło
Gość

Ooo, to coś dla mnie. Wiesz jakiej wielkości mam w domu okna i ile ich jest.
A co do ciszy, to zauważyłam, że kiedyś wolałam gwar wokół siebie. Teraz zdecydowanie wybieram spokój, a wyciszenie jest dla mnie jednym z najważniejszych rytuałów dnia.

Pora Dnikowo
Gość
Pora Dnikowo

ucieszyłem się widząc post o ciszy – już mniej gdy zrozumiałem, że to nie o ciszy jaką miałem na myśli 🙁

Aleksandra Bohojło
Gość

Nie wiem jaką ciszę miałeś na myśli, ale mój artykuł dotyczy jej wpływu na nasze zdrowie. Kolejny też będzie dotyczył tego tematu, choć będzie ujęty w innym kontekście.

Proponuję też spojrzeć na tekst pod kątem tego o czym piszę ma blogu i zapraszam do kolejnego wpisu w tym temacie.

MATT
Gość

Fajnie, że ktoś zwrócił uwagę na ciszę. Codziennie otacza nas masa dźwięków, hałasów, a cisza szczególnie w mieście bywa rzadkością. Zgadzam się w 100% z Tobą, dobrze jest znaleźć choć odrobinę czasu na ciszę 🙂

Aleksandra Bohojło
Gość

Dzisiaj cały dzień spędziłam w centrum Warszawy, można powiedzieć w tłumie, a już na pewno wśród setek samochodów. Wróciłam wykończona i od kilku godzin próbuję się wyciszyć.

Szufladopółka aka Targetowa
Gość

Uwielbiam ciszę. Czas płynie wtedy jakby wolniej, obserwacje są uważniejsze, zmysły wyostrzone. Najlepszy sposób na rozbudzenie kreatywności 🙂

Aleksandra Bohojło
Gość

Bo to prawda, że cisza i odrobina nudy (ponudzenia się) korzystnie wpływają na naszą wyobraźnię, koncentrację i kreatywność.

Paryska Nabierka
Gość
Paryska Nabierka

Ja zawsze wszytskim powtarzam,ze mam wrazliwe beebenki sluchowe bo nawet lekko podniesiony glos mnie irytuje. Tak, cisza jest naprawde cennym darem. Dlatego tez od dnia, kiedy zamieszkalam sama nie mam TV.

Aleksandra Bohojło
Gość

Kiedyś pierwsze co robiłam wchodząc do domu, włączałam tv, żeby sobie gadał – nie oglądałam go. Teraz pierwsze co robię, kiedy np. wychodzą domownicy (do szkoły i pracy), wyłączam wszystkie sprzęty wydające jakikolwiek dźwięk. Tak, odczuwam deficyt ciszy.

Joanna Baranowska
Gość

Mam UltraSilencer starszej generacji i cóż, wyje potwornie.

Aleksandra Bohojło
Gość

Znam tę nowszą generację i wydaje dźwięk zbliżony do stukania deszczu o szybę (58dB), co zresztą obrazuje wykres dźwięku w tym linku -> https://bit.ly/2OlNk3Y.

Monika Miriam Kowalczyk
Gość

Ja bardzo lubię ciszę. Lubię też pomilczeć w ciszy, ale nie wszyscy to akceptują. Wiele moich związków rozpadło się bo drugiej stronie to przeszkadzało.

Aleksandra Bohojło
Gość

🙁
A. Trafiłaś na wyjątkowe gaduły.
B. Milczysz przez 24h.
C. Milczysz tyle ile potrzebujesz, ale druga strona nie była skłonna to zaakceptować 😉

Monika Miriam Kowalczyk
Gość

Odpowiedz C

Aleksandra Bohojło
Gość

Tak założyłam 😉

Patrycja
Gość

Kiedyś mieszkałam w otulinie lasu, jakieś męczące były pierwsze dni po przeprowadzce do domu, gdzie jeszcze nie wszystkie pokoje były wykończone i spaliśmy tylko na dole, gdzie po oknach biła latarnia 😮 Faktycznie, światło też może męczyć, a co dopiero hałas..

Aleksandra Bohojło
Gość

Mi się marzy mała chatka w środku lasu, wśród dzikiej zwierzyny, zapachu grzybów i jagód, ale to jeszcze za kilka lat 🙂

Marta
Gość

kocham ciszę i spokój, dlatego tak bardzo marzy mi się mieszkanie na wsi… ale póki co trzeba szukać ciszy w środku miasta, co niestety łatwe nie jest, ale się staram, bo wiem jakie korzysci przynosi 🙂

Aleksandra Bohojło
Gość

Dlatego właśnie kilka lat temu podjęliśmy z mężem decyzję o wyprowadzeniu się z centrum stolicy do niewielkiej, ale zalesionej i spokojnej miejsowości pod Warszawą.
Zachęcam do zajrzenia dzisiaj po południu, czyli w niedzielę, na bloga, bo pojawi się tam wpis będący kontynuacją niniejszego tematu.

Radość Dawania
Gość

Takim momentem w moim życiu kiedy najbardziej doceniłam ciszę, był dzień ślubu – przygotowania, harmider, pośpiech, emocje, adrenalina, a tu nagle niespodziewanie u kosmetyczki CISZA – to było cudowne doświadczenie, jedyny moment w tym ważnym dniu, kiedy można było pozbierać myśli i się wyciszyć.

Aleksandra Bohojło
Gość

O widzisz, ja właśnie doświadczam ciszy w czasie, w którym towarzyszą mi duże emocje i przeżycia. Podświadomie jej pragniemy, bo po prostu w takich chwilach jej najbardziej potrzebujemy.

mamaimuzyka
Gość
mamaimuzyka

Ja uwielbiam muzykę, ale nie doceniałabym jej gdyby nie odpowiednia dawka ciszy. 🙂 A od kiedy mam dziecko, to ciszę doceniam jeszcze bardziej. Nie rozumiem fenomenu grających zabawek – dlaczego ludzie chcą włączać dzieciom takie straszne dźwięki? Ograniczam też telewizję. Na szczęście mieszkam w spokojnej okolicy. 🙂

Aleksandra Bohojło
Gość

O tak, te zabawki to moja trauma z okresu wczesnego macierzyństwa. Na szczęście puszczałam też dzieciom chilloutowe brzmienia, których od wielu lat jestem fanką.