Trendy w fitnessie 1

Trendy w fitnessie 2017

35
Dodaj komentarz

avatar
16 Comment threads
19 Thread replies
8 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
16 Comment authors
Elżbieta Ważna | waznapisze.plAleksandra BohojłoJoanna/ CosmicFlowerSylwia - Redefine YourselfDawid Lasociński/Swiathegemona Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
trackback

[…] jestem w stanie udowodnić mu, że boom na jogę pod różną postacią typu hot joga, dążenie do minimalizmu, praktykowanie uważności czy dieta bezglutenowa u osób, […]

Sylwia - Redefine Yourself
Gość

Bardzo ciekawe „dyscypliny” 😉 Od razu moja uwaga skupiła się na nazwie: hot joga – zaintrygowało mnie co to jest. Niestety mimo, że lubię jogę i lubię ciepło to połączenie raczej nie byłoby dla mnie. Chyba pozostanę przy tradycyjnej jodze 🙂

Aleksandra Bohojło
Gość

No chyba, że jako fanka jogi jednak spróbujesz tej nowości 🙂

Sylwia - Redefine Yourself
Gość

Obawiam się, że wysoka temperatura i ćwiczenia fizyczne w moim wykonaniu nie idą jednak w parze 🙂

Aleksandra Bohojło
Gość

Też źle to znoszę. Treningi w upale to dla mnie koszmar i słaba wydajność czego nie lubię.

Blogodynka
Gość

Dopiero tutaj dowiedziałam się, co to jest ten HIIT – wszyscy o tym piszą, a ja jestem czasami zbyt leniwa na googlowanie 🙂 I treningi na żywo są super, ale najczęściej kończę na oglądaniu, są z reguły w godzinach, w których muszę pracować, a nie trenować 🙁

Żaneta
Gość
Żaneta

Nie moj temat, ale odwiedzilam 😉

Dawid Lasociński/Swiathegemona
Gość

Po przeczytaniu zestawu mam takie wrażenie, że znudzone społeczeństwa Europy Zachodniej wymyślają „cuda”, aby tylko czymś zaciekawić, przebić się przez szum reklamowy. Takim kompletnie dla mnie niezrozumiałym „cudem” jest hot joga. Ani to nie ma nic wspólnego z największymi korzyściami, jakie daje uprawianie jogi, ani z korzyściami jakie uzyskuje się chodząc do sauny. Jestem ciekaw, jakie skutki niesie dla serca? Moje marudzenie nie sprawi, że dziwaczne trendy nie zaczną pojawiać się co kilka miesięcy – czekam teraz na boksmedytację i jogę w komorach do krioterapi 🙂 Do medytacji też mi nie jest się łatwo przekonać, ale przeczytałem ostatnio badania, że… Czytaj więcej »

Aleksandra Bohojło
Gość

Moje pierwsze wrażenie jest podobne, ale potem czytam i widzę, że to co u nas jest nowością, gdzie indziej przyjęło się i fajnie działa, choć zapewne są jakieś wyjątki. Wystarczy spojrzeć na trendy za poprzednie lata (załączyłam je na początku artykułu), żeby wysnuć wniosek, że nie wszystko co wymyślone ludzie „kupią” w ciemno. Niemniej jednak to co podoba mi się w tegorocznych trendach i co zwraca wyłącznie moją uwagę to to, że kładziony jest nacisk na zdrowy styl życia włączając w to różne formy ruchu, ale też aspekt zdrowego jedzenia i stosowania jak najbardziej naturalnych produktów. Przy prognozach, które wykazują,… Czytaj więcej »

Kinga Bartkowiak
Gość

Nie sądzę, żeby bikram yoga była „cudem”. Oczywiście trzeba najpierw sprawdzić, jaki jest stan naszego zdrowia, zwłaszcza zaś układu sercowo-naczyniowym, jednak należy pamiętać, że 41 stopni to w niektórych rejonach świata nic dziwnego, a i u nas coraz częściej zdarzają się temperatury około 37 stopni. Warto poczytać więcej na przykład tutaj: http://www.bikram.pl/index.php

Dawid Lasociński/Swiathegemona
Gość

Dla mnie traktowanie jogi, jako wyłącznie gimnastyki jest w pewnym sensie „cudem”. W 41 stopniach naprawdę cierpię, już w mieszkaniach gdzie jest temperatura powyżej 24 stopni jest mi za gorąco, a co dopiero ćwiczyć w takich warunkach. Jeżeli nie mam problemu z sauną czy łaźnią parową, chociaż sauna jest nie dla każdego, to obawiam się, że bikram joga niekoniecznie musi być bezpieczna. Lecz to tylko moja prywatna opinia, nie pretendują do miana specjalisty 🙂

Kinga Bartkowiak
Gość

Myślę, że osoby mieszkające w dużo cieplejszym klimacie niż my nie traktują jogi wyłącznie jako gimnastyki i ja też jej tak nie traktuję. Co do bezpieczeństwa bikram jogi, najpierw musiałabym znaleźć konkretne badania, które potwierdzają ryzyko. Rzecz jasna, osoby o złej kondycji zdrowotnej nie powinny jej uprawiać. Myślę tylko, że nie ma co porównywać bikram jogi do wyimaginowanej jogi w komorach do krioterapii ;). Trzeba pamiętać, że w wyższych temperaturach mięśnie zyskują większą elastyczność, dzięki czemu zabezpieczamy się przed kontuzją. I mówi to osoba, która szczerze nienawidzi lata i męczy się niemiłosiernie, gdy na zewnątrz jest więcej niż 25 stopni… Czytaj więcej »

Aleksandra Bohojło
Gość

Kocham lato i jego ciepło, ale zbyt wysokie temperatury uniemożliwiają mi uprawianie jakiegokolwiek sportu na zewnątrz. Na dzień dzisiejszy, niezależnie od potencjalnych zalet hot jogi, zupełnie nie widzę siebie w tej formie gimnastyki. Czytałam o tym, że wysokie temperatury rzeczywiście zabezpieczają przed kontuzjami, a zarówno sauna jak i joga są polecane, więc niech korzystają z niej ci, którzy dobrze czują się w jednym i drugim.

Dawid Lasociński/Swiathegemona
Gość

Miło poznać osobę, która nie lubi upału, niemal wszyscy deklarują miłość do ciepłych krajów :-). Lubię ćwiczyć jogę i chociaż nie odnoszę zbyt wielkich sukcesów (zdecydowanie brakuje mi regularności), to zdumiewa mnie wysyp różnych rodzajów jogi, które z oryginałem mają coraz mniej wspólnego, stąd zbyt sarkastyczna reakcja na hot jogę. Moje przypuszczenia co do do możliwych ubocznych skutków bikram jogi wynikają z tzw. chłopskiej logiki, która jest miernikiem mocno niedoskonałym. Po pierwsze wiem, że przegrzewanie raczej osłabia organizm i sprzyja infekcjom, po drugie nawet mieszkańcy ciepłych krajów, gdy zrobi się zbyt gorąco, to nie oddają się ćwiczeniom fizycznym, tylko zasłużonej… Czytaj więcej »

Joanna/ CosmicFlower
Gość

Większym zagrożeniem jest ćwiczenie jogi w zimnych pomieszczeniach, z przeciągami, niż w za ciepłych 🙂 Prawdziwa hot yoga w profesjonalnych salach, prowadzona przez odpowiednie osoby, jest świetna.
Tak wynika z moich osobistych doświadczeń i bardzo długiej praktyki fitnesowo- taneczno-sportowej.
Ale każdy musi znaleźć swój styl i rytm:) Tylko bezpiecznie dla organizmu, to najważniejsze! 🙂

Aleksandra Bohojło
Gość

Czytałam o wielu korzyściach jakie daje bikram joga, ale nie śmiem dyskutować na temat ich zasadności, bo ta dyscyplina po prostu omija mnie szerokim łukiem. Tak czy inaczej osoba ją praktykująca, podobnie zresztą jak w przypadku każdej innej dyscypliny, powinna wziąć pod uwagę stan swojego zdrowia i predyspozycje do wykonywania tych ćwiczeń.

Zwykła Matka
Gość

O rety!! Nie miałam o takich dyscyplinach pojęcia 🙂 Jestem jednak „zacofana” w pewnych dziedzinach i twardo trzymam się swojego rodzaju aktywności 🙂

Kinga Bartkowiak
Gość

Bikram yoga jest rzeczywiście coraz popularniejsza, podobno ćwiczy ją sam prezydent Obama ;). W mojej okolicy nie ma szkoły, gdzie bikram byłby praktykowany, a mam też podobnie jak Ty, to znaczy trudno mi znieść te zabójcze temperatury ;). Niemniej jednak, jogi nigdy nie powinno się ćwiczyć w zupełnie zimnym pomieszczeniu, łatwiej wtedy o kontuzję.

Aleksandra Ćmachowska
Gość
Aleksandra Ćmachowska

Świetny artykuł, sporo się dowiedziałam, szczególnie zazkoczyła mnie hot joga ;). Ja akurat jestem zwolenniczką jogi i medytacj, zobaczymy! 🙂 pozdrawiam!

Revelkove Love
Gość

Ja nie nadążam za tymi trendami – u mnie piłka, bereciki i guma… a no i chińskie bańki.
Medytacja by się przydała, ale cos ostatnio nadpobudliwa jestem i to chyba nie dla mnie 🙂

Joanna/ CosmicFlower
Gość

Hot joga to według mnie jedyna bezpieczna metoda uprawiania jogi 🙂 Najgorsze, co można sobie zafundować, to joga w zimnym pomieszczeniu z przeciągami. Nikt mnie nie przekona, że to jest dobre i zdrowe 😉 W Polsce ciągle mamy namiastki gorącej jogi. W USA są specjalne sale, ze specjalnymi posadzkami, odpowiednią wentylacją. Temperatury sięgają 40 st. C i jest po prostu super. Nawet połączenia jogi ze „sculpt”, „barre”, „power” są świetnymi zajęciami i naprawdę nie spotkałam się z przypadkami, żeby komuś robiło się niedobrze. Inna sprawa, że treningi są bardzo mądrze prowadzone przez profesjonalistów. Trendy na zdrowie szeroko pojęte, naturalną, organiczną… Czytaj więcej »

Aleksandra Bohojło
Gość

Ja wierzę, że ta teoria zostanie jednak wdrożona i wykorzystana w praktyce. Może to kwestia środowiska, w którym przebywam, ale od jakiegoś czasu widzę wiele osób zmieniających swoje nawyki, zwracających uwagę na jakość produktów, które kupują, świadomie odżywiających swoje dzieci, kładących nacisk na aktywność sportową. Być może dlatego odnoszę wrażenie, że idziemy w dobrym kierunku. Chciałabym się nie mylić.
Widzę, że hot joga nie jest Ci obca 🙂

Joanna/ CosmicFlower
Gość

Jak najbardziej kierunek słuszny:) Zastanawiam się czasami tylko, czy to trochę nie tak, jak z byciem fit. I ciągle około 8% tego samego społeczeństwa się w tym obraca. Swoją drogą, muszę sięgnąć do jakiś aktualnych statystyk, jeśli istnieją 🙂 . Może znasz 🙂 ?
Na przykładzie obserwacji podejścia rodziców i dyrekcji do żywienia dzieci w szkole, mam takie mieszane odczucia. Teoria się bardzo rozjeżdża z praktyką właśnie. Ale walczę dzielnie 😉 Nic to, że niektórzy mogą brać mnie za opętaną, trudno 🙂
O tak, hot yoga rules 🙂

Marzena Kud
Gość

Hot joga mnie zainteresowała. Do zwykłej jogi przekonywałam się parę lat, ale przyszedł mój czas:) Zaskoczyło mnie poranne party, lubię tańczyć, ale zaczynanie dnia od imprezy jakoś mi nie leży;) Obawiam się, że nie byłabym się w stanie skupić już na żadnym zadaniu. Fajny wpis:)

Aleksandra Bohojło
Gość

A ja obawiam się, że po takim porannym przebudzeniu, niewielu osobom chciałoby się iść do pracy 😀

Karola
Gość

O rety.. o połowie tych terminów w życiu nie słyszałam!

Create your travel
Gość

Joga, czy jakakolwiek aktywność w saunie, w tak dużej temperaturze zdecydowanie u mnie, by nie przeszła. Wszystkie trendy, choć nie nazwane fachowo także zaczęłam zauważać. Szczególnie oglądając właśnie strony internetowe, vlogi etc.

Edyta moj-kawalek-podlogi
Gość

Fleksitarizm mimo dość kosmicznej i zdecydowanie zbyt medialnej nazwy brzmi dobrze. Sama nieświadomie stosuję się do podobnych zasad i uważam, że mają one prawo przyjąć się wśród ludzi.

Aleksandra Bohojło
Gość

I mnie ten trend ucieszył, bo również stosuję fleksitarianizm od kilkunastu miesięcy i muszę przyznać, że bardzo mi odpowiada. Myślę, że w ogóle te trendy wpisują się w nasz styl życia i to, że ludzie coraz bardziej świadomie podchodzą do wszystkich aspektów, które się na niego składają.

Aneta Kicman | ZenBlog.pl
Gość

Poranne party mi się podoba 😀 Choćby takie kameralne, we własnym domu 😉

Elżbieta Ważna | waznapisze.pl
Gość

Poranne party! Takie trendy ja lubię! Zumbą kończę dzień. Mogłabym też zumbą dzień zaczynać. A gdyby jeszcze wliczało się to w czas pracy, to mogłabym iść na zumbę w przerwie na lunch. Życie idealne ?

Aleksandra Bohojło
Gość

Aż tak kochasz zumbę? 🙂 No cóż, jest świetna, a energia, którą daje wystarcza na bardzo długo. Próbowałam zumby nie raz, ale muszę przyznać, że ciągnie mnie bardziej do innych aktywności fitnessowych.

Elżbieta Ważna | waznapisze.pl
Gość

Zdecydowanie zumba to moja ulubiona forma aktywnego spędzania czasu. Właśnie na nią pędzę 🙂

Aleksandra Bohojło
Gość

Gdzie Ela chodzisz na zumbę?

Elżbieta Ważna | waznapisze.pl
Gość

Do Fitness for ladies na Dworcowej – tu mam najbliżej 🙂