kuchnia tajska

Kuchnia tajska – moja kulinarna podróż do raju i #mójpierwszyraz (11 z 12)

21
Dodaj komentarz

avatar
10 Comment threads
11 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
10 Comment authors
Aleksandra BohojłoDziewczyna z agencjiPrzemysław "czarny" PiątekPaulina W.Danuta Brzezińska Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
trackback

[…] Kuchnia tajska – moja kulinarna podróż do raju i #mójpierwszyraz (11 z 12) […]

Przemysław "czarny" Piątek
Gość

Bardzo lubię tajską kuchnię i zazdroszczę takich warsztatów. Muszę poszukać czegoś podobnego u siebie 🙂

Aleksandra Bohojło
Gość

Bardzo Ci polecam. Mi te warsztaty bardzo pomogły i teraz chętnie podejmuję się przygotowania dań kuchni tajskiej, chociaż do tej pory wydawały mi się skomplikowane.

Paulina W.
Gość

Uwielbiam kuchnię azjatycką, z tym, że nie lubię krewetek.

Aleksandra Bohojło
Gość

Och, krewetki to moja wielka miłość, ale warunek jest taki, że nie mogą być mrożone i muszą być suuuper świeże.

Danuta Brzezińska
Gość
Danuta Brzezińska

Tajska kuchnia trochę dla mnie ostra, przynajmniej te dania z papryką chilii. Ale lubię kuchnię słodko-kwasną:-)

Aleksandra Bohojło
Gość

Ja też nie przepadam za zbyt ostrą kuchnią i tajska wcale nią być nie musi. Desery cz wspomniany pad thai w ogóle nie są ostre. Moje dzieci dostały wersję bez płatków chili, a my posypaliśmy nimi sobie danie dopiero na talerzu.

Dziewczyna z agencji
Gość

Olu genialne foty! 🙂 Kuchnia tajska jest pycha, ale… bez kolendry! Nie jestem w stanie jej znieść niestety… Za to wszystko co jest z curry uwielbiam i w tym tygodniu będzie kurczak w curry wg tajskiego przepisu 🙂 chętnie takowy znalazłabym też u Ciebie 🙂

Aleksandra Bohojło
Gość

Co do fotek – mam nowy telefon 😀

Ale jak to bez kolendry? 😉 Żartuję, rozumiem Cię, choć ja ją naprawdę uwielbiam ze względu na jej specyficzny aromat i to, że stanowi idealną kompozycję z tajskimi przyprawami.

A co do curry to w ostatnim zdaniu zdradziłam, że w tym tygodniu zrobię po raz pierwszy panang curry i chętnie się nim podzielę na blogu, także wpadaj 🙂

Dziewczyna z agencji
Gość

wpadnę na pewno! zrobiłam dzisiaj curry z kurczakiem i wyszło obłędne! 🙂 no niestety z tą kolendrą już tak mam… nie mogę się przekonać, ale wiem że ma ona wielu amatorów 🙂

Aleksandra Bohojło
Gość

U mnie curry będzie jutro. Wszystkie składniki na posterunku. Zrobię tajski obiad, fotki i wpis 🙂

Ola | Chasing Colors
Gość

Super, że uczestniczyłaś w warsztatach! Tom Yum i Pad Thai to moje dwa dania na chandrę i jestem od nich uzależniona. Mniam. 🙂

Aleksandra Bohojło
Gość

Moim faworytem jest też lekko orzechowe panang curry i zrobię je na obiad jeszcze w tym tygodniu.

Edyta moj-kawalek-podlogi
Gość

To nie do końca moje smaki, ale wiem, że wiele osób jest tą kuchnią zafascynowanych 🙂

Aleksandra Bohojło
Gość

Ja bardzo lubię kuchnię azjatycką, a mój mąż jest specjalistą od egzotycznych smaków, więc i dzieci wyssały z genami i chętnie się zajadają 😉

Martka Natura
Gość

Ooo, zawsze chciałam zjeść pad thai z prawdziwego zdarzenia – dzięki za przepis, może się podejmę 🙂

Aleksandra Bohojło
Gość

Spróbuj, jest naprawdę prosty, dlatego się nim podzieliłam 🙂

Żaneta Dębska
Gość

Ja również mam już powieszony przepis na lodówce. Będzie czekał na swój wielki dzień! 🙂

Aleksandra Bohojło
Gość

Tylko nie zwlekaj zbyt długo, bo na jutro szykuję kolejny hit 😉 Oby mąż dostał składniki 🙂

Małgosia
Gość

Piękne zdjęcia 🙂 Nigdy nie próbowałam kuchni tajskiej, jakoś nigdy nie ciągnęło mnie do azjatyckich smaków. Przyznam jednak, że na Twoich zdjęciach wszystko wygląda bardzo apetycznie!

Aleksandra Bohojło
Gość

Oj, zachęcałabym Cię chociaż do spróbowania. To wyjątkowe doznania kulinarne, na pewno warte przekonania się czy nam odpowiadają.