wiecej dystansu

Trzeba nam więcej dystansu i szukania pozytywów. Zacznijmy żyć intencjonalnie. Część I

Subscribe
Powiadom o
guest
30 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
trackback

[…] O sztuce odpuszczania pisałam tutaj i tutaj. […]

trackback

[…] byłoby powiedzieć sobie: wyluzuj, odpuść, miej dystans do życia, poświęć sobie czas, odpocznij, ale często o tym po prostu zapominamy. Jednak zanim […]

LanaDelRey.PL
4 lat temu

Cudowny, dający do myślenia wpis! 🙂

Agata z A Journey to Yourself

Ta pandemia to była celowa. Za daleko odeszliśmy od siebie, Stwórca musiał zainterweniować, żeby nam o tym przypomnieć. I chyba to mu się udało.

Ania
5 lat temu

W zupełności się z Tobą zgadzam! Teraz mamy więcej czasu na czytanie, naukę i ogólny rozwój. Teraz mamy więcej powodów niż zwykle, żeby marzyć! I to nie musi być jakieś mega marzenie o willi z basenem i Maserati na podjeździe. Nawet wypad na tydzień do Radomia zyskuje na wartości, gdy hotele i gastronomia pozamykane 😉 No i w końcu rodziny mają okazję się bliżej poznać! Kiedyś obiło mi się o ucho, że całkiem sporo małżeństw rozwala się po wspólnym urlopie po latach…

Wychowanie to przygoda

Świetny artykuł, dziękuję za boost! W myśl idei: „bez pozytywnego umysłu nie można mieć wspaniałego życia”. Bądźmy pozytywni:)

MBC
MBC
5 lat temu

Dystansu do samego siebie nabiera się z wiekiem, po wielu doświadczeniach… i wtedy faktycznie lżej się żyje 😉

Aleksandra Bohojło
5 lat temu
Reply to  MBC

Prawda.

Julia
Julia
5 lat temu

Tak dawno mnie tu nie było…aż mi samej trudno w to uwierzyć… A tu tyle dobrego- jak zawsze! Potrzebny tekst, szczegolnie teraz. Początki ubiegłego roku-ba! nawet śmiem twierdzić, że większość roku,była dla mnie swego rodzaju czasem zastoju, czekania na powrót „normalności”, rodząc jednocześnie frustrację, że to dawne życie nie wraca. Koniec roku i poczatek 2021 otworzył głowę na „nowe”, na to co mogę zrobić JA, nie ktoś, nie rządzący. To prawda, dostaliśmy ogromnie trudną lekcję z życia, ale jednocześnie szansę na to,by zajrzeć w głąb siebie, poznać na nowo, sprawdzić czego potrzebujemy i uświadomić, że nikt nie zadba o nasze… Czytaj więcej »

blogierka
5 lat temu

Tyle tu mądrości!
A to sobie zapisuję: „Bądź dobrej myśli, bo po co być złej”

Rafał
Rafał
5 lat temu

Ja już dawno zacząłem się cieszyć małymi rzeczami, bo na te dużo, trzeba za długo czekać. Szkoda się frustrować codziennością, bo też potrafi być dobra.

Alicja
Alicja
5 lat temu

Jak miło że widać światło w tunelu.Jest nadzieja na koniec taplania się w pandemii.Szczerze jej nienawidzę. Mam jednak trochę inny punkt widzenia. Cały czas normalnie (tzn wyrabiając etat)pracuje.Mam też kontakt z ludźmi urodzonymi w latach trzydziestych,przesiedleńcami zza Bugu.Oni wiedzą że nie można sobie wybrać ani czasu ani okolicznosci w których się chce żyć. Pamiętają wojnę i mówią że trzeba pokory i ciesza się że syn mimo że daleko ale zdrowy ,najedzony i wolny.Nam się wydawało że cały świat rxucimy sobie do stóp. Dylematem w pokornym przyjęciu sytuacji jest dla mnie brak logiki w zarządzaniu pandemią w naszym kraju i na… Czytaj więcej »

Alicja
Alicja
5 lat temu

W tym artykule czuć nadzieję. Pewien przełom. Dlatego nazwałam to końcem taplania się w pandemii.wiem że jest,że będzie trwać,skutki też będą trudne.ale jesteśmy też my ,oddychamy i myślimy świadomie. Ja w dużej mierze dzięki Twojej pracy.choc tematy czysto pandemiczne omijam bo mam przesyt już nawet tego słowa. Mój umysł chwyta się tego co dobre a pandemia brzmi złe. Może to syndrom wyparcia ale narazie nie dam rady tego przepracować. Warsztaty brzmi magicznie, aczkolwiek ja dopiero się uczę swojej świadomości i ciężki ze mnie materiał do pracy.ciesze się już z samej konwersacji .cieszę się, że jesteś i tworzysz. Pozdrawiam

Alicja
Alicja
5 lat temu

Dziękuję bardzo .Będę zaglądać na pewno.Pozdrowienia

Patrycja
Patrycja
5 lat temu

Wow, Super post 🙂 Ja muszę się nauczyć zatrzymywać po sukcesach i doceniać to co udało mi się zrobić

Candy Pandas
5 lat temu

Pandemia wbrew pozorom przyniosła pewne pozytywny skutki, bardziej doceniamy najbliższe nam osoby oraz własne zdrowie fizyczne i psychiczne. Prawda, że odczuliśmy pewien zastój w naszym życiu ale mamy nadzieję, że pozwoli nam to wziąć większy rozbieg na przyszłość <3

Daga
Daga
5 lat temu

Pięknie to ujęłaś…
Zastuj jeśli chodzi o pełen etat jest ale za to szukam nowych dróg rozwoju.To mi daje super kopa bo wydaje mi się że dobiłam do ściany w zeszłym roku.Niekoniecznie tylko przez wirusa ale ogólnie życiowo.

Aleksandra Załęska
Aleksandra Załęska
5 lat temu

Od jakiegoś czasu praktykuję bycie wdzięczną za małe rzeczy – za zrealizowanie celów, które postawiłam sobie w danym tygodniu, a nawet za pyszny obiad który ugotowałam. Z błędów staram się wyciągać wnioski, a nie je rozpamietywać, to zapewnia mi spokój w świecie, który jest obecnie tak dziwny i niepewny.